Ze wzgledu na dziwne rzeczy które ostatnio z tym blogiem sie działy zamekam go lecz bedzie on kontynuowany na www.konie-koniki-kuce-kucyki.blog.onet.pl tagrze dla tego że serwis blog.pl jest totalnie do bani i ma barrrdzo mało funkcji....Lecz ze wzgledu na nietypowe przywiązanie nie których osób do tego oto bloga nie bede go kasowac...wchodzcie na www.konie-koniki-kuce-kucyki.blog
Ola nie załamuj sie!
Ola kazała napisac ze jak była mała chciła zostac koniem....i ze co 2 lekcje Czubak wyrzuca ją z klasy na Angliku.....A Pati pewnie oczekuje ze napisze jak to bardzo kocha Safari.....ale w sume to nie wiem kogo ona kocha bo zmienia konie jak rekawiczki....A tak wogule to wczoraj byłam na konikach i Bbyło SUUUUpER...Jechaam na BURKU slodziak!
Bylismy na małych wałach i miedzi porzeczkami....ale teraz porzeczki to tylko takie suche patyki.....ale i tak są cool ....a na wałach była straszna zamiec...snieżna....nic nie widziłam ale burek nie żle pedził on chyba dużo wiecej widział....Dawid zmieszł mnie z błotem w jednej kałuży(taa..galop po kałużach...) a ogulnie było super szkoda tylko ze dziewczynek nie było....sam pojechałam
Pati i Ola to jest blog o koniach i chociaz was kocham nie zapominajcie o tematyce tego bloga!
atak wogłule to kocham moją Ole G...i to że mówią niektórzy że jest "ćpunem" wcale nie znaczy że "ćpa"....naprawde....IJUZ SIE NIE CZEPIAJ SLONKO!!!
OlaG. jest cool!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ola G. psełdonim "ćpun".
Ulubione powiedzenie SYYYYLwiaaaaa....około 30 "a"
Ulubiony film:Kocha hooorrorry :)
Ola G. czyli ćpun to moja koleżanka z klasy i z przedszkola znamy sie okolo 10 lat...Ola nie jezdzi konno bo...bo nie chce(głupek!)Mój eks! Hihihi...ale jak to mówią stara miłosc nie rdzewieje...APISZE TA DURNOWATĄ NOTKE DLATEGO ŻE OLA WLAZŁA NA B LOGA I SIE OBURZYŁA ZE NIE NAPISAŁAM TAKIEJ NOTKI!
teraz dam zdjecie Oli ale wątpie żeby komus sie wyświetliło bo nie umiem dawac zdjec :D
C:Documents and SettingsjjjjMoje dokumentysylwia
PS. NIE traktujcie tego co napisałam zbyt poważnie !
W Niedziele z Pati(Rudy) Natali (Ciapek...nie dogadali sie...on stęp ona galop) pojechałyśmy na Koniki.O dziwo był Dawid (i Agnieszka...a jak by inaczej)była jeszcze taka dziewczyna (Bursztynek) i jakis pan (na Bystrym).... Bylismy na wałach ojj...jak mi tego pędu brakowało..teren był idealny..oczywiscie na wałach koniki powariowały...Buruś z Markizem wyrwali wyprzedzając Dawida na (Pakosz*ciesze sie ze z nim już okej..Lalunia kochana)na szczescie z przodu był jeszcze Lerman..skakalismy prze powalone drzewo hihi..Potęga skoku Markiza jest wielka...Pati oczywiscie spadła na tych czekoladach to ona zbankrutuje (hihi*)I było to co lubie nnnnaajbardziej...Galop górą wał,to jest piekne...a o dziwo na górze był jako taki zastęp Pokochałam Markiza nowa kolejnosc..
dalej rządzi Lalunia(Pakosz)i Bursztyn ale z nimi jest teraz i Markiz
potem Rudzielec...Bystry i Ciapek..
bystry mnie nienawidzi...powód.. zawziełam sie i pomimo kopania szczurzenia sie itd.wyczyściłam mu kopytka(w tamtym tygodniu zrezygnowałam...a Markizek tak pięknie stał przy czyszczeniu ...aż dziwne...!
co jazdę bardziej żałuje że cały Wrzesień straciłam w WLKS...to nie dla mnie..
wrócilam do pisania bloga....i do klubu hucuł....co mnie bardzo cieszy....
w klubie są dwa nowe koniki....Markiz i Loco...Loco jeszcze nie jeździ a na Markizie już jeżdziłam....super konik
A o to on:
Naprawde dawno tu nie byłam...ale miło wejść na swojego bloga i poczytac o tych cudownych jazdach i chwilach(choć nie tylko) o których tu pisałam szkoda tylko że przez ten czas ak mało osub tu weszło pacząc na siege tylko 2 ale nie ważne ...teraz wiele sie zmieniło....byłam na kilku jazdach w WLKS ale am nadzieje że nie bede zmuszona tam jeździc.Choć konie są prrrrrzzzze kochane ale to nie to samo co hucuł....zapomniała bym....musze sie z wami radosną nowiną podzielić 10 min drogi od mojego domu mieszkają 2 konie Baska(10 lat) i Werka(2 latka) są kochane...nie jeżdze na nich ale to wie... Prosze o kometarze ....choć krótkie....dzieki